Jak zostać spotterem – (nie)poradnik

Jak zostać spotterem? To proste

Na samym początku mam dla ciebie dobrą wiadomość: prawdopodobnie już jesteś spotterem (lub spotterką), tylko być może jeszcze o tym nie wiesz:) Bo gdyby zapytać „kim jest (plane)spotter”, to co można odpowiedzieć? Po prostu spotter to taki ktoś, kto ma bzika na punkcie samolotów. Jedni je śledzą_FINAL1w internecie, inni spisują regi (czyli takie samolotowe blachy), jeszcze inni je fotografują. Zaryzykuję zatem stwierdzenie, że potrafisz sam(a) dopasować się do którejś z tych grup. Jeśli widzisz siebie tylko w jednej, nie martw się- wkrótce wpadniesz do wszystkich. Obiecuję ci to:) Jestem prawie pewien, że otrzesz się też o tzw. „RNAV spotting”- czyli fotografowanie samolotów na wysokościach przelotowych. Wiesz… tych, co tak ładnie smużą na niebie. Chyba się ze mną zgodzisz, że zostanie spotterem, to prosta sprawa? :) Jeżeli jakimś cudem jeszcze nie zaliczasz się do grona spotterów a masz odrobinę chęci- zostań nim. Przekonasz się ile radości będziesz z tego czerpać.

Spotting: nie tylko miód i poziomki

Zostać spotterem- prosta sprawa. Jednak będę namawiał cię żebyś był coraz lepszym spotterem. A to zadanie o wiele trudniejsze niż może ci się wydawać, jednak uwierz że warto podjąć rękawicę, postarać się o własny rozwój i poszerzanie wiedzy. Spotterska droga nie jest usłana różami i nie raz, nie dwa, i nie czternaście dostaniesz od spottingu po uszach. Tak, od tego samego który cię tak kręci i wygania pod lotniskowy płot. Jednak chciałbym, żeby spotting został twoim wiernym kumplem na długie lata. Z dobrymi kumplami można wiele przejść.

Dlatego chcę ci nieco przybliżyć klimat, który panuje „pod płotem” i w „internetach”. Mam nadzieję, że dzięki temu łatwiej ci będzie stawiać pod płotem pierwsze kroki a zrobione fotki będą dawały dużo satysfakcji. Zaczynajmy:)

Do czego masz prawo?

Pamiętaj, że masz prawo do szacunku własnej osoby i swojej spotterskiej pracy. Nie przejmuj się krytyką, za którą nie idą fakty, bez względu kto cię krytykuje. Nawet jeśli to jest praspotter, którego nazwisko sprawia, że miękną ci kolana bo gość robi zapierające dech w piersiach foty. Jeśli ci napisze, że twoje zdjęcie jest „do niczego, gniotem, badziewiem”, poproś go o pomoc i wskazówki co poprawić, żeby następne było lepsze. Gdyby się wymigał- olej go. Mimo że pewnie ma rację, to niech się wysili, żeby okazać szacunek dla twojej pracy. Większej czy mniejszej, ale jednak pracy.

Masz prawo nie wiedzieć. Na początku wielu rzeczy, z czasem będzie ich coraz mniej. W razie potrzeby nie bój się pytać w różnych miejscach: na największym forum o lotnictwie lotnictwo.net.pl, na Grupie Miłośników Lotniska Chopina (albo innej, do której należysz). Pytaj tak często jak tego potrzebujesz i oczekuj konkretnej odpowiedzi.

Wszystko jak na razie wygląda nieźle, prawda? Muszę cię w takim razie ostrzec, że teraz zaczną się schody. Strome, chwilami bardzo. Z niektórymi dalej poruszanymi kwestiami w pierwszej chwili się ze mną nie zgodzisz. Mam jednak nadzieję, że z czasem osiągniemy kompromis. Nie przejmuj się- też przez to wszystko przechodziłem:)

Spotterski savoir-vivre

Było o przyjemnościach, pora na odrobinę wysiłku. Fani lotnictwa mają kilka zasad, których warto przestrzegać. Oczywiście nikt cię do tego nie zmusi, ale zastosowanie się ułatwia życie wszystkim wokół.

– przychodzisz „pod płot”, przywitaj się. Nie musisz ze wszystkimi od razu piątki przybijać i konwersować. Zwykłe „cześć” sporo daje. Może nie zauważysz tego od razu, ale zapewniam cię, że przyjmując postawę mruka i milczka odczujesz to znacznie szybciej.

– nie śmieć. Gdziekolwiek byś nie był(a). Skoro miałeś siłę i miejsce w plecaku żeby coś przynieść, jeśli zostaje butelka albo papier- masz miejsce żeby je zabrać i wyrzucić do kosza.

– nie wchodź na lotniskowy płot i nie próbuj go niszczyć w jakikolwiek sposób. Jeśli używasz drabiny- nie opieraj jej o siatkę. Chyba, że chcesz zawrzeć bliższą znajomość z policją (oni raczej nie mają poczucia humoru), albo ze Służbą Ochrony Lotniska, potocznie zwaną SOL (ci panowie mogą mieć jeszcze mniej humoru od policji).

– nie spamuj seriami zdjęć na Fejsie. Ja wiem, że w początkowym stadium każde zdjęcie wydaje ci się genialne, ale bądź dla siebie pierwszym krytykiem. Wybierz jedno danego samolotu i wrzuć. Może okaże się, że ktoś bardziej doświadczony zasugeruje trochę inny kadr- bo tak lepiej będzie wyglądać. A ty będziesz go akurat mieć. Wtedy wrzucisz drugie i wyjdziesz na tym korzystniej niż ładując 10 fotek cykniętych w odstępie 5 sekund. To działa:)

– nie „pożyczaj” zdjęć bez wiedzy autora. To bodaj najważniejsza zasada i jeśli się do niej nie zastosujesz, to kumpli w spotterskiej braci nie znajdziesz. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora jest wielkim buractwem, co należy bezwzględnie tępić. Jeśli czyjaś fotka ci się podoba i chcesz ją skopiować- po prostu zapytaj autora. 99,99% wyrazi na to zgodę. Pozostały 0,01% to prawo serii. Wśród amatorów spottingu utarł się fajny zwyczaj pytania i podpisywania zdjęć. Pomyśl, że ciebie też może kiedyś spotkać taka przyjemność:)

Powiesz mi, że to wszystko banały. Może i tak, ale nie uwierzysz jak wiele osób ma problem z ich stosowaniem. Życzę ci, abyś nie był jedną z nich.

Słowo o samych zdjęciach, czyli daj się polubić

Było o twoich niepisanych prawach, pora na trochę wymagań. Przecież uprzedzałem, że łatwo nie będzie:)

– szanuj innych
a) Fakt, że czegoś nie wiesz upoważnia cię do zadawania pytań. Ale 99 pytań na 100, które zadają początkujący powtarza się niemal codziennie, więc daj coś od siebie i przed pytaniem „jak dzisiaj lądują samoloty” przejrzyj trochę wcześniejsze posty. Jest szansa, że ktoś o to pytał, a ktoś inny mu odpowiedział np. sprawdź sobie na Flightradar24 albo zadzwoń na lotniskową informację ATIS (022 574 59 57).

Jestę miszczę RNAV Spottingu :)
Jestę miszczę RNAV Spottingu :)

b) pisałem, żeby nie spamować 10 zdjęciami jednej maszyny, ale to była połowa prawdy. Druga jest taka: jeżeli nawet wrzucasz jedno zdjęcie, to postaraj się, aby było ono zrozumiałe i w miarę czytelne. Nikomu nie sprawia przyjemności „podziwianie” zdjęcia, na którym nie wiadomo co jest: samolot, drzewo czy może chromobulbulator z przyczłapem. Powiesz mi: ja je robiłem komórką, kalkulatorem albo telefonem stacjonarnym. Przyjmuję do wiadomości, ale odbijam piłeczkę: oczekujesz szacunku, szanuj innych. Zresztą, spójrz na zdjęcie powyżej i sam(a) sobie odpowiedz: przyjemnie ci się coś takiego ogląda?

– pomyśl zanim cykniesz zdjęcie, czyli rzecz o kadrowaniu. Dobrze by było, żeby kadr był przemyślany. Nie wymagajmy za wiele- powiedzmy, żeby w kadrze był cały samolot. Postaraj się nie ucinać kawałeczka skrzydła, 13/245 części ogona. Uzasadnienia nie ma to żadnego, a psuje zdjęcie.

– jednak cały samolot w kadrze to nie wszystko. Dobrze, żeby ten kadr się jakoś prezentował. Dlatego zachęcam cię do kadrowania (czy też przycinania) zdjęć do najpopularniejszych formatów:
– stosunek boków 3:2, co przekłada się na wymiary zdjęcia 1600x1067px (lub proporcjonalnie mniejsze)
– boki 4:3, zdjęcie 1600x1200px i pochodne
– 16:9, czyli tzw. „zdjęcia FullHD/HD” które mają wymiary 1920×1080 (FHD) lub 1280x720px (HD)

– heavy spotterzy są przeczuleni na punkcie prostych zdjęć. Prostych znaczy- że latarnia na zdjęciu stoi prosto a nie leci na boki jakby ją huragan dopadł. Nie popieram aptekarskiej precyzji, ale będzie miło jak się przyłożysz do roboty. Oczywiście możesz mieć inną wizję artystyczną, jednak na pierwszy rzut oka będzie widać czy zdjęcie jest nietypowe bo taki był zamysł autora, czy może zrobił „pstryka” i teraz dorabia do tego ideologię.

SP-LII_3190_2_cropZapamiętaj: nie „kadruj” zdjęć w Paincie zaznaczając „odtąd do tamtąd”. Wygląda to niechlujnie, jest pomysłem „od czapy” i specjalnego apluazu tym nie wzbudzisz. Zresztą dla odmiany powyżej i poniżej zamieszczam dwie odsłony zdjęcia z początków mojej „kariery”. Jedna z nich to moja radosna twórczość. Oceń co wygląda bardziej sensownie.

SP-LII_3190_2

Spotterskie galerie- gdzie szukać?

Możesz też zapragnąć wstawiać swoje zdjęcia na galerie dedykowane spottingowi. Z rodzimych to np. epwa.pl, lotnictwo.net.pl, skrzydla.org. Światowe: airliners.net, czy jetphotos.net. Tylko wówczas pamiętaj, że przed pojawieniem się w galerii każde zdjęcie przechodzi proces oceny. czyli tzw. screening. Żeby zostało zaakceptowane musi spełnić szereg kryteriów związanych z ulokowaniem samolotu w kadrze, jasności, ostrości itd. itp… Nie będę się tutaj specjalnie rozwodził na ten temat, tylko odeślę cię do źródeł, zasad screeningu, na dwóch galeriach: lotnictwo.net.pl oraz airliners.net. Jeżeli twoje zdjęcia będą je spełniać (szczególnie te z Airliners), będziesz mieć ogromny powód do satysfakcji. Mam tylko nadzieję, że pęd do cyfry nie zabije w tobie prawdziwej pasji. Jeżeli tak się stanie, to możesz z mojej strony liczyć na kąśliwe komentarze;)

Jak obrobić zdjęcie?

Pierwotnie w tym punkcie napisałem coś w stylu „sorry Gregory, ale cienki neptek w tym jestem i nie umiem pomóc”. Potem jednak przyszła refleksja, że czegoś będzie brakować. Takiej wisienki na torcie. A tak się nie godzi. Dlatego postanowiłem, że przy pomocy dobrych ludzi zbiorę doświadczenia w obróbce fotek samolotowych i podlinkuję poradniki dla różnych programów: Adobe Photoshop, Adobe Lightroom, Gimp i inne (jeśli będzie materiał). Więc stay tuned, pierwszy już się robi:) Mam nadzieję, że dzięki zaangażowaniu kilku osób otrzymasz podstawowe informacje, które pozwolą ci chwalić się jeszcze lepszymi zdjęciami:).

Obiecane poradniki- korzystaj śmiało:)

Aktualizacja:
Zgodnie z obietnicą podrzucam wam poradniki ze wskazówkami jak obrobić zdjęcie w polularnych programach graficznych. Zachęcam do dzielenia się swoimi małymi sukcesami w komentarzach:)

1. Poradnik dla Adobe Photoshop
2. Poradnik dla Adobe Lightroom

Ufam, że ten tekst pozwolił ci znaleźć coś interesującego dla siebie i już wiesz, że jesteś spotterem. Albo za chwilę nim zostaniesz:) Pamiętaj, że nie ma jednej, idealnej metody na spotting, na obrabianie zdjęć. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby hobby przynosiło dużo radości. W zamian, kiedy już nabierzesz trochę wprawy nie trzymaj wiedzy dla siebie. Podziel się z innymi, którzy są na początku spotterskiej drogi.

Tymczasem możesz podrzucać swoje najlepsze foty w komentarzu.

I w każdej chwili możesz
dać temu tekstowi lajka i podać go dalej:)