こんにちは JAL JA706J

Chill na RWY29 musiał być
Chill na RWY29 musiał być
fot. Tomasz Brandys

Ostatnia sobota ( nie mylić z tymi ostatnimi niedzielami) była kolejnym spotterskim świętem na Lotnisku Chopina. W odwiedziny na warszawskie lotnisko wybrał się gość z Japonii, Boeing 777  linii Japan Airlines. W związku z tym niezawodna ekipa z Działu Prasowego LCh (Marta, Przemek i Darek) poświęciła kilka ładnych godzin ze swojego życiorysu celem umożliwienia grupie zapaleńców fotografowanie nietypowego gościa z bliska, a nawet z bardzo bliska. Pamiętając jaka niespodzianka czekała na spotterów w ubiegłym roku, kiedy miejsce do focenia zostało przygotowane na drodze kołowania Tango– bo wówczas chyba po raz pierwszy słyszało się żartobliwe stwierdzenia, że to „za blisko”- tym razem akcja była jeszcze grubsza. Stanowisko: na chwilowo nieczynnym pasie 11/29, tuż obok krzyżówki z 15/33. Zaryzykuję stwierdzenie, że bliżej się już chyba nie da. Na tyle blisko, że przy starcie Triple Seven Emirates czuć było moc od podłoża. Kolejnym plusem miejscówki była idealnie „wystawiona” na strzał z obiektywu A340-tka Iberii, którym przylecieli piłkarze Realu Madryt na mecz z Fiorentiną (ci dla odmiany skorzystali z charterowanego lotowskiego Embraera 170).

IMG_1738_2Mega wypasem i siurprizą okazała się możliwość podziwiania japońskiego gościa z bliska. Bowiem w pewnym momencie wesołe towarzystwo zapakowało się do wesołego autobusu i udało na stanowisko 10, gdzie B777 przygotowywał się do odlotu. Takiego odlotu obrotu sprawy przed wejściem na płytę nikt się nie spodziewał. Szacun tym większy za organizację eventu.

A potem jak gdyby nigdy nic wróciliśmy na DS-1 i czekaliśmy na start JAL, który sprawił psikusa i „poszedł” z kierunku 15…

Cóż… Po raz 76 thx za inicjatywę, jak zwykle jestem zjarany niczym Rzym za Nerona:)

Punkt 1: Gość z Kraju Kwitnącej Wiśni

Punkt 2: Inni goście

Wyjątkowo zapowiem następny (lub „zanastępny”) tekst: będzie o samolotach :D Uchylę rąbka tajemnicy o tym co czeka chcących spełniać swoje marzenia o lataniu…