eMDeś The King :)

Od chwili pojawienia się na warszawskim lotnisku samolotów MD-11F linii United Parcel Service stały się one niekwestionowanymi ulubieńcami pasjonatów lotnictwa. Powodów było zapewne co najmniej kilka, a każdy miał swoje najważniejsze. Przeważały jednak opinie, że podziw wzbudzała wielkość samolotu (rozpiętość skrzydeł ponad 51m., długość ponad 61m.). Pod tym względem regularna konkurencja na Lotnisku Chopina wyglądała mizernie ponieważ jedynymi szerokokadłubowymi samolotami operującymi z tego portu były poczciwe lotowskie B763. Ich parametry- odpowiednio niecałe 48m. rozpiętości skrzydeł i 55m. długości- czyniły z MD-11F zdecydowanie największy statek powietrzny, który stale operuje do i z warszawskiego portu. Chociaż rozmiar nie zawsze ma znaczenie:) MD-11 ma w sobie po prostu to „coś”, co sprawia, że chce się go podziwiać. Trudno używać słowa oglądać, bo oglądać można zwykłe samoloty. Królowi należy się podziw:)

Nic więc dziwnego, że każda okazja zobaczenia go w sposób inny niż przez lotniskowy „płot” to swego rodzaju święto dla pasjonatów lotnictwa. Jak chociażby sierpniowy wypad na wieczorny spotting pod jakże wymownym hasłem Powitanie Króla eMDeka, czy możliwość obserwowania kołowania MD-11F przy okazji spottingu Coca-Cola Trophy Tour. Jedyne czego brakowało do pełni szczęścia to zobaczyć co kryje się we wnętrzu obiektu westchnień wielu fascynatów.

Dzięki uprzejmości UPS Polska marzenie mogło się spełnić. W trakcie zorganizowanego spotkania prasowego, jako jedyny bloger w Polsce, miałem okazję zwiedzić luk bagażowy, kokpit tego niezwykłego i tajemniczego samolotu, a nawet zajrzeć do silnika. Oczywiście tylko po to, żeby się upewnić, że jest na swoim miejscu:) Wszystko było w porządku, liczba jednostek napędowych się zgadzała, więc operacja załadunku mogła być kontynuowana. Niesamowite wrażenie robi też „machina”, która z zadziwiającą łatwością podnosi dwa „kontenerki” na wysokość kilku metrów, sprawnie je przy tym obracając aby od razu ustawić w pozycji dopasowanej do obrysu samolotu. Zaskakujące, że operacja rozładunku/załadunku 85 ton cargo zajmuje niewiele ponad 2 godziny.

YouTube Preview Image

YouTube Preview Image

Continuous Descent Approach

 

Peter Harris
Peter Harris Director of Sustainability EMEA UPS

Pobyt na pokładzie MD-11 był również znakomitą okazją do uzupełnienia wiedzy na tematy techniczno-operacyjne. Sprzyjały temu komfortowe warunki, a przede wszystkim obecność osób odpowiedzialnych za ten segment działalności. Kwestią, która bardzo mnie intrygowała od jakiegoś czasu, o której miałem mgliste pojęcie, było podejście do lądowania. Słyszałem, że kilka lat temu niektóre samoloty przestały podchodzić „schodkowo”. Tyle było mojego słyszenia aż do wczoraj, kiedy bardziej szczegółowych informacji udzielił mi Peter Harris Director of Sustainability EMEA UPS. Otóż United Parcel Service jako pierwsza linia lotnicza na świecie rozpoczęła stosowanie procedury CDA (Continuous Descent Approach), czyli podejścia samolotu do lądowania na tzw. biegu jałowym.

PRESS_0435
Z prawej: Wojciech Arszewski – Dyrektor Public Affairs w UPS

„Eliminuje to wielokrotne zwiększanie obrotów silnika po zniżeniu na kolejny poziom podejścia, co przekłada się na wymierne korzyści w oszczędności paliwa. Należy również wspomnieć o drugiej korzyści wynikającej ze stosowania procedury CDA- mówi Peter Harris– którą jest obniżenie hałasu średnio o 4 dB, co jest niezwykle istotne dla lotnisk położonych podobnie do warszawskiego. Staramy się, aby operacje wykonywane przez nasze samoloty były jak najmniej uciążliwe dla otoczenia.” Z kolei Wojciech Arszewski, Dyrektor Public Affairs dodaje, że proces wdrożenia procedury CDA na Lotnisku Chopina trwał kilkanaście miesięcy i prowadzony był w ścisłej współpracy z PAŻP i PPL. Kontrolerzy Ruchu Lotniczego uczestniczyli w szkoleniach oraz przyglądali się pracy swoich kolegów na lotniskach, gdzie wdrożenia zostały już zakończone. Wszystko po to, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo operacjom lotniczym. Cały proces przebiegł bez zakłóceń.

Jednak nie samą wiedzą człowiek żyje, pora na odrobinę wrażeń wizualnych. Zapraszam do galerii zdjęć:)

Dzięki wielkie, UPS :)

  • Ja po proszę o większe zdjęcia, żebym nie musiał w miniatury klikać :D Generalnie bardzo wkręcam się w te samolotowe wpisy :)

    • Postaram się to jakoś rozwiązać. Z drugiej strony wystarczy kliknąć na pierwszą miniaturę i przeklikać galerię. Nie są zbyt liczne, na szczęście :)